Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artezan. Pokaż wszystkie posty
Château - francuskojęzyczna nazwa brzmi tak dostojnie i nie bez kozery została nadana tej pozycji, gdyż wskazuje ona na winne powiązani...
Z czeluści notatek udało mi się wyciągnąć opis wspólnego przedsięwzięcia Artezana & Lervig. Owoc współpracy to gruby ale czy wystarc...
Lato w pełni, warto więc wyjść z piwnicy, by złapać odrobinę świeżego powietrza (no dobrze w Krakowie to nie lada sztuka), czy też sp...
Mustang jednoznacznie kojarzy się z jułesej za sprawą zdziczałych koni czy charakterystycznego muscle cara. Artezan pokazuje, że może ...
Nowy rok trwa w najlepsze, czas więc zabrać się za degustację najnowszych piw. Pierwszą tegoroczną pozycją jest Ale Cocones, owoc wsp...
Preparat - jedno z lepszych piw Artezana w końcu trafiło do butelek. Wędzony Barley Wine, brzmi na tyle ciekawie, że nie mogłem odpuś...
Oto drugie piwo z serii podwodnych kooperacji. Tym razem do wspólnego warzenia dołączył Artezan. Cóż dobrego zaserwowało nam dwóch tuz...
Tym razem przeskakujemy do Wrocławia i tamtejszej Szynkarni. Lokal mieści się przy ul. św Antoniego 15, jakieś 5 minut spacerkiem od ry...
Black Brett Ale czyli Black Ale na dzikich drożdżach Brettanomyces Claussenii czyli ciemne piwo górnej fermentacji o kwaskowym charakte...
Subskrybuj:
Posty (Atom)